czwartek, 5 września 2013

Epic Tauren Story!



Pora opuścić mi te bagna i ruszyć do Dun Moroh czy jakoś tak.
Długi i ciemny ten tunel obym szybko z niego wyszedł.
Znowu jestem na zewnątrz? o co chodzi byłem w tunelu przecież! Idę dalej.

 I znowu tunel tylko teraz zostałem zatrzymany przez paru strażników których musiałem dzielnie zabić, krótko z chamstwem.

Wyszedłem już z wszystkich tuneli. Taki pan mnie przed wejściem przywitał krzywym spojrzeniem. Wkońcu tauren w krainie krasnoludów? Na szczęście on jest tylko biednym kupcem. Nic mi nie zrobi.
A giń leszczu! Nie jesteś godzien by żyć marny aliancie!

Trafiłem na 1-szy posterunek aliantów. Muszę się pilnować bo teraz jestem nie tylko nieproszonym gościem ale także mordercą.
Chodzą tutaj patrole piesze i konne a tak dokładnie kozie bo Dwarfy od wieków używają kozic górskich jako swoich rumaków. Kraina krasnoludów jest pokryta śniegiem i jest pełno gór ale ta kraina krasnoludów jest trochę inna.
Tutaj nawet nie zrobię żadnych misji bo nie mam ich od kogo wziąć po prostu biegnę prosto do BadLands, tam mam zamiar posiedzieć dłużej, ale jak będzie tego nie wiem. No to Let's Go!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz