piątek, 30 sierpnia 2013
Zeppelin do Undercity.
Wróciłem do obozu Grom gol i oddałem orkowi to co jego, a raczej jego dziadów. Tak się ucieszył że chyba z 15 minut mi dziękował, dotrzymał słowa dostałem potrójną stawkę. Czytałem listy z mojej skrzynki na listy, a jednym z nich był list z Undercity(Stolicy umarlaków), czytam zdziwiony, gdy nagle zaczął padać deszcz a zeppelin do Under nadleciał. Bez zastanowienia wsiadłem i będę leciał. To jest na tym kontynencie tylko na samej górze a my jesteśmy na samym dole... Powiedzieli w liście że potrzebują mnie no to lecę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz