Skóry sprzedane, mistrz odwiedzony a ja nauczony nowej techniki wojennej. Ancona też bardzo chciał zobaczyć mistrza Grezza. Postanowiłem że już jestem gotów stawić czoła Ogrom i innym niebezpieczeństwom w dżungli więc na razie tam zostanę ale na Złe ziemie na 100% wrócę. Nie po to zasuwałem tam tyle aby już tam nie wrócić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz