Spotkałem sprzedawcę węży. Sprzedawcę karaluchów a teraz sprzedawca papug? No nieźle. Pamiętacie jak odwiedzałem sprzedawcę karaluchów? To było tak dawno temu, a ja czuję jakby to było wczoraj. Ten czas tak szybko leci. Dopłynąłem już do Booty Bay i obijam się w porcie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz