Samemu jest naprawdę trudno, nie mam już leczącego mnie druida albo osłaniającego mnie przed atakiem innych potworów. Teraz radze sobie sam, bo Ancona jest tylko kurczakiem który robi "Ko..ko..ko" i tak ciągle, ale te ko ko jest bardzo przyjemne. Przynajmniej nie wariuje. Potwory tutaj były bardzo trudne a zarobki naprawdę niskie.. postanowiłem że jak tylko nadejdzie noc idę do krainy w której trochę zabawię bo jest wielka i skomplikowana a w tamtejszych wioskach płacą bardzo dobrze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz